MENU

Ławice New Foundland

sł. A.Peszkowska, mel. "Banks of Newfoundland", Packet
Beztroski chłopcze z Liverpool posłuchaj rady mej:
Gdy w rzekę wpływa packet ship, to strzeż wolności swej,
Bo gdy cię raz urzeknie jego dumny, smukły kształt,
Nordowych wiatrów poznasz smak na ławicach New Foundland.
d F C a
d F C a d
F d F C a
d F C a d

Jankeskim chłopcom przyjrzyj się, futrzane kurtki ich,
Żylaste, twarde chłopy to i niezły mają trym.
Więc zważ to sobie, bo i z nich niejeden, bracie, pękł,
Gdy zimą rąbał z deku lód przy ławicach New Foundland.

Siedemdziesiąty trzeci, hej, pamiętam jakby dziś:
Od Virgin Rock szedł śnieżny szkwał, horyzont ginął w nim.
Od lodu ciężki statek nasz w przechyle piekielnym szedł
I resztką sił pchał się przez krę na ławicach New Foundland.

Wieźliśmy wtedy pannę Rafe, ach, słodkie dziewczę to.
Tak chciała ulżyć doli mej, że spruła, no, wiesz co.
Z tej wełny rękawice zrobiła mała ma,
Spuchnięte chroniąc ręce na ławicach New Foundland.

Pamiętaj o tym chłopcze, nim na śliski wejdziesz trap:
Z żelaza trzeba, bracie, być, gdy ruszyć chcesz na szlak.
Północy poznać piekło z mych lepiej chyba bajd,
Więc postaw jeszcze kwartę i omijaj New Foundland.