MENU

Hiszpanka z Callao

sł. H.Czekała/S.Klupś, mel. "Spanish Lady" Mechanicy Shanty
Przepuściłem znów całą forsę swą
Na hiszpańską dziewkę z Callao.
Wyciągnęła ze mnie cały szmal
I spłukałem na nią się do cna.

Już znikają główki portu,
W którym stary został dom.
Znów za rufą niknie w dali
Ukochany stały ląd.

G e
a G D
G e
a G D

G e
G D
G e
a G D

Ref. :  Dalej chłopcy, rwijmy fały,
Niech uderzy w żagle wiatr.
W morze znowu wypływamy -
Ile tam spędzimy lat?
G e
a G D
G e
a G D

Już niejeden pokład nam domem był
I niejeden bat me plecy bił.
Choć robota ciężka i żarcie psie,
W Callao po rejsie znajdziesz mnie.

Znów znikają główki portu
W którym stary został dom.
Znów za rufą niknie w dali
Ukochany stały ląd.

Ref. :  Dalej chłopcy...

Zaprószyłem tam nieraz głowę swą,
W barze u Hiszpanki z Callao.
Butlę rumu wielką dała mi
I ciągnęła ze mną aż po świt.

Więc znikają główki portu,
W którym stary został dom.
Znów za rufą niknie w dali
Ukochany stały ląd.

Ref. :  Dalej chłopcy...

A pod Cape Horn, gdzie nas poniesie wiatr,
Popłyniemy ze sztormem za pan brat.
Przez groźne burze, śnieg i lód
Dojdziemy aż do piekła wrót.

Choć grabieją z zimna ręce,
Zadek mokry dzień i noc,
Jedna myśl rozgrzewa serce -
O Hiszpance z Callao!

Ref. :  Dalej chłopcy...