MENU

Dwudziesty trzeci marzec

sł. J.Rogacki, mel. "The Twenty Third of March" Cztery Refy
Dwudziesty trzeci marzec był,
Kiedy ląd za rufą znikł.
Niebiosa niechaj chronią nas
Od sztormów, kry i mgły.

Nasze serca będą mocniej bić,
Odwagi nie brak nam.
Gdy dojdziemy do grenlandzkich wód,
Wieloryby będą tam.
 | bis (i następne) G D
G d
g d
d F C d

F g d
d F A7
g d F
d g a / d a d

Wśród groźnych wód Grenlandii
Przyjdzie płynąć długie dnie.
Nudzić się nie będzie tutaj nikt,
Tu robota zawsze jest.

Choć łapy odmrożone masz,
W nogi zimno, w sercu źle,
Będziesz patrzył wśród lodowych gór,
Czy wieloryb to, czy nie.

Na północ Stary ciągnie nas,
Cieśninę widać już.
Usłyszysz wnet znajomy ryk:
"Hej, na dek!" i "Łodzie w dół!"

Harpuny wtedy pójdą w ruch,
Wielkie cielska będą kłuć.
Gdy wieloryb wreszcie będzie nasz,
Czas do domu wracać już.

Portowych uciech przyjdzie czas:
Panienki, tańce, rum,
A kiedy forsa skończy się,
Do Grenlandii wrócisz znów          |  x bis