MENU

Bum cyk cyk

sł. M.Kowalewski/W.Witkowski i następni, mel. M.Siurawski
Kiedy pirat się obudzi,
Myje ząbki, rączki, buzię,
Z mlekiem pije szybką kawę
I wyrusza na wyprawę.
C F G
C F C
d
G
Ref. :    Bum cyk cyk i ra-ta ra-ta,
Nie ma to jak los pirata,
Kto na drodze raz mu stanie,
Z tego kasza - na śniadanie.
C F G
C G C
C F G
C G C

Na wyprawie tysiąc zdarzeń,
Sztormy, bitwy, abordaże,
Salwy z armat, pojedynki,
Wory złota i łupów skrzynki.

Wtem przygoda pryska sama,
Gdy nad nosem staje mama,
Piratowi palcem grozi:
"Znów łazienka cała w wodzie!"

---

Bum cyk cyk i dynga-dynga,
Nie ma to, jak los Wikinga,
Nie zna lepszej on zabawy,
Od zbójeckiej swej wyprawy.

Bum cyk cyk i dynga-dynga,
Ostra jest Wikinga klinga,
Ostre ma na hełmie rogi,
Więc uciekaj z jego drogi!