Foto: Gwidon Libera |
Zespół GQ Racing z Łukaszem Wosińskim za sterem nie dał szans rywalom i zwyciężył szaloną drugą rundę 1 Ligi Polskiej Ligi Żeglarskiej w Pucku, wyprzedzając drugą Olsztyńską Grupę Regatową aż o 11 punktów. Podium uzupełnił Mazurski Klub Żeglarski w Mikołajkach. Druga runda sezonu 1 Ligi, czyli drugiego poziomu rozgrywek Polskiej Ligi Żeglarskiej, rozegrana została na akwenie w Pucku z bazą w nowej Marinie Puck w dniach 3-5 lipca. W regatach wzięło udział 20 załóg, które rywalizowały w systemie rotacyjnym na nowoczesnych, zapewnionych przez organizatora jachtach RS21. Walka toczy się nie tylko o medale 1 Ligi, ale także o awans do Ekstraklasy dla czterech najwyżej sklasyfikowanych zespołów na koniec sezonu. Ostatnia piątka natomiast pożegna się z 1 Ligą i powróci do Lig Regionalnych. Już przed weekendem prognozy pogody zapowiadały bardzo silny wiatr z porywami do 40 węzłów (ok. 80 km/h), a podczas oficjalnych treningów w piątek padał także bardzo silny deszcz. Na start w sobotę porywisty wiatr utrzymał się i rywalizacja ze względów bezpieczeństwa ruszyła na zmniejszonych żaglach głównych i bez możliwości korzystania z genakerów. Rozegrano 12 wyścigów (po 6 dla każdej z załóg), w których liderzy rankingu nie mieli wcale łatwo – GQ wygrał pierwszy wyścig, ale następnie zaliczył dyskwalifikację po falstarcie a w kolejnym dopiero piąte miejsce. Pod koniec dnia wyglądało na to, że liderem regat będzie załoga MAG Mechelinki, ale falstart zepchnął ich poza wirtualne podium. Równo żeglowały natomiast Olsztyńska Grupa Regatowa Arkadiusza Sendlewskiego - liderzy po 1. dniu, HRM Racing Youth pod wodzą Michała Krasodomskiego na drugiej pozycji oraz MKŻ Mikołajki Karola Zembrzuskiego. Do czołówki w silnowiatrowych warunkach dołączyły także KŻ Hals Gostynin i Kościański Klub Żeglarski. Ku zaskoczeniu wszystkich dopiero pod koniec drugiej dziesiątki klasyfikowana była Fundacja Baltiq Sport.
Foto: Gwidon Libera Drugi dzień przyniósł deszcz i ciężkie niskie chmury oraz zdecydowanie słabszy wiatr. Jak ryby w wodzie w nowych okolicznościach na trasie regat czuła się załoga Baltiq, która wygrała trzy wyścigi z rzędu i awansowała aż o 10 pozycji. W międzyczasie GQ kontynuował zwycięski marsz rozpoczęty pod koniec poprzedniego dnia i z kolejnymi pięcioma wygranymi na koncie objął prowadzenie w regatach. Zarówno MKŻ Mikołajki, jak i MAG Mechelinki zaliczyły w najgorszych wyścigach po 9. miejscu, a HRM po karze dopłynął nawet na ostatniej pozycji. Bez tak dużych wpadek przeszła przez drugi dzień Olsztyńska Grupa Regatowa, która przed planowanym wyścigiem finałowym plasowała się na drugim miejscu – tuż przed Mikołajkami, ale kolejne Mechelinki i HRM miały do podium tylko dwa punkty straty. Wyścig finałowy jednak się nie odbył, bo po intensywnych opadach deszczu wiatr bardzo szybko wzmógł się do nawet 30 węzłów i tym razem z uwagi na bezpieczeństwo rywalizacja została przerwana, a wyniki po 10 wyścigach zostały uznane za końcowe. Łukasz Wosiński, GQ Racing: „Przeciwnicy zaczęli nas podgryzać, więc po prostu wrzuciliśmy wyższy bieg i zaczęliśmy uciekać, żeby nie dostać tymi zębami po nogach. Skupiliśmy się na swojej pracy, ten falstart w tak ciasnej flocie bolał bardzo, ale zapadła decyzja – Panowie, zdarza się, robimy swoje i to się udało – potem 7 razy z rzędu wygraliśmy wyścigi.” Wyniki 2. rundy 1 Ligi Polskiej Ligi Żeglarskiej:
Składy medalistów 2. rundy 1 Ligi Polskiej Ligi Żeglarskiej:
Klasyfikacja sezonu 1 Ligi 2026:
Na antenie TVP Sport po weekendzie zostanie wyemitowana 15-minutowa relacja z regat. Na oficjalnym kanale na YouTube Polskiej Ligi Żeglarskiej dostępna jest także konferencja prasowa ze zwycięzcami regat, studia eksperckie oraz zapis transmisji na żywo z wyścigów. |







