Miniony weekend zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiego bojerowego żeglarstwa. Na Jeziorze Jamno w Mielnie rozegrano Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w bojerowej klasie DN, które – dzięki idealnym warunkom lodowym i wietrznym – stały się prawdziwym świętem tej widowiskowej dyscypliny sportu. Równolegle, na Jeziorze Żnińskim Dużym, młodzi zawodnicy rywalizowali w Mistrzostwach Świata i Europy Juniorów, zdobywając medale i potwierdzając silną pozycję Polski w światowym żeglarstwie lodowym.
Mistrzostwa Polski DN: komplet wyścigów i perfekcyjne warunki
Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w klasie DN odbyły się w Mielnie po raz pierwszy od 20 lat – w roku, w którym rozgrywana była ich 60. edycja. Przez dwa dni rywalizacji udało się przeprowadzić komplet 10 zaplanowanych wyścigów, co w realiach bojerowych jest wynikiem wręcz rewelacyjnym.Na starcie stanęło 38 zawodniczek i zawodników z Polski, Niemiec, Szwecji oraz Holandii. Międzynarodowa obsada tylko podniosła poziom sportowy rywalizacji – na tak szybkim i równym lodzie nikt nie przyjeżdża „na wycieczkę”.
Złoty medal i tytuł Mistrza Polski w klasie DN wywalczył Michał Burczyński, srebro zdobył Robert Graczyk, a brązowy medal przypadł Łukaszowi Zakrzewskiemu. Cała trójka to medaliści mistrzostw świata i Europy poprzednich lat, a także zawodnicy Kadry Narodowej Polskiego Związku Żeglarskiego, choć – co warto podkreślić – powołania w tej klasie mają charakter reprezentacyjny i nie są związane z systemowym szkoleniem ani dofinansowaniem ze strony PZŻ.
Regaty rozpoczęły się w sobotni poranek symbolicznym wciągnięciem flagi na maszt. Ceremonię otwarcia poprowadziła Sędzia Główna regat Dorota Michalczyk, a wśród gości znaleźli się Burmistrz Gminy Mielno Adam Czycz oraz Dyrektor Rewita Mielno, ośrodka będącego gospodarzem wydarzenia, Błażej Papiernik. W imieniu Prezesa Polskiego Związku Żeglarskiego zawodników powitał Janusz Marek Taber, Przewodniczący Sądu Związkowego PZŻ.
– Cieszę się, że w końcu warunki pogodowe dopisały i można przeprowadzić tu zawody. To robi ogromne wrażenie i chciałem podziękować organizatorom, że wybrali naszą gminę. Mielno to nie tylko morze, ale także jezioro – mówił Burmistrz Gminy Mielno Adam Czycz.
„Hollywoodzki lód” i bojerowe prędkości
Tegoroczna zima przyniosła w Polsce silne mrozy i obfite opady śniegu. Organizatorzy – jak co roku – prowadzili intensywne poszukiwania najlepszego i najbezpieczniejszego miejsca do rozegrania mistrzostw. Pod uwagę brano m.in. jeziora Dargin, Niegocin, Żnińskie Duże, Wielimie czy Jamno. Ostatecznie wybór padł na to ostatnie – z lodem o średniej grubości 15–18 cm i idealnej strukturze do bojerowego „latania”.
– Mamy piękny lód, szybki tor – czyli to, na co czekamy i co lubimy. Rywalizacja wspaniała, międzynarodowa obsada i kilku mistrzów świata z lat ubiegłych. Mistrzostwa Polski zawsze powinny się odbywać na najlepszym lodzie i dokładnie taki mamy tutaj na Jamnie – podkreślał Michał Burczyński.
– Piękne warunki, twardy, gładki lód i równy wiatr. To jeden z ważnych etapów przygotowań do Mistrzostw Świata i Europy. Testujemy sprzęt, nowe rozwiązania i po prostu świetnie się ścigamy – mówił Łukasz Zakrzewski.
– To mój pierwszy start w tym sezonie i pierwsze loty, które uważam za bardzo dobre. Mamy w końcu lód w Polsce i możemy rozegrać Mistrzostwa Polski – dodała Laura Banach.
Zawodnicy ścigali się na trasie o długości 1600 metrów, przy stabilnym wietrze ze wschodu o sile od 3 do 7 m/s. Lód był tak szybki i równy, że w środowisku bez wahania ochrzczono go mianem „hollywoodzkiego” – tego mitycznego, wymarzonego lodu, na którym bojer „niesie się” sam, a prędkości przekraczające 100 km/h przestają być abstrakcją.
Choć Gmina Mielno kojarzy się głównie z letnim wypoczynkiem, również zimą nie zabrakło spacerowiczów. Wielu z nich po raz pierwszy w życiu zobaczyło bojerowe regaty z bliska. Zaskoczenie, niedowierzanie i zachwyt – takie reakcje towarzyszyły obserwatorom, gdy „lodowe bolidy” przelatywały po zamarzniętym jeziorze z ogromną prędkością.
Juniorzy na medal
Podczas gdy seniorzy rywalizowali w Mielnie, od czwartku do soboty na Jeziorze Żnińskim Dużym rozegrano Mistrzostwa Świata i Europy Juniorów w klasach DN i Ice Opti. Warunki były wymagające – wietrzne i mroźne – ale młodzi bojerowcy pokazali ogromną determinację.
W piątek zakończyły Mistrzostwa Świata Juniorów, w których w klasie DN Mateusz Gigielewicz zdobył srebro, a Jakub Kamiński brąz. Wygrał Tom Hogård ze Szwecji. W Ice Opti Antonina Dziekańska uplasowała się na drugim miejscu za Evie Mägi z Estonii. Tosia w 2025 roku reprezentowała Polskę na Mistrzostwach Europy w klasie Optimist, a na ten sezon została powołana do Kadry Narodowej PZŻ w klasie 420.
W zakończonych w sobotę Mistrzostwach Europy Juniorów Polacy sięgnęli po kolejne sukcesy. W klasie DN złoty medal zdobył Mateusz Gigielewicz, srebro wywalczył Karl Ader z Estonii, a brąz przypadł Jakubowi Kamińskiemu.

Foto: Bartosz Modelski / PZŻ.
W klasie Ice Opti Antonina Dziekańska sięgnęła po srebrny medal, ponownie ulegając jedynie Estonce. Trójka polskich medalistów reprezentuje klub Giżycka Grupa Regatowa.
– Tosia, która dopiero rozpoczyna przygodę z żeglarstwem lodowym, zdobyła dwa medale i latała koncertowo. Cieszy mnie, że mamy młodzież, która pnie się ku górze. To efekt mobilizacji środowiska, klubów i rodziców, zwłaszcza po latach niedoboru odpowiednich warunków – podsumował Marek Stefaniuk, Komandor Floty DN w Polsce.
Polska potęga mimo trudnych warunków
Choć zmiany klimatyczne i coraz rzadsze zimy znacząco ograniczają możliwość uprawiania żeglarstwa lodowego w kraju, Polska pozostaje jedną z największych potęg w tej dyscyplinie. Od 1973 roku polscy zawodnicy zdobyli łącznie około 60 medali mistrzostw świata – wynik, który do dziś budzi uznanie w międzynarodowym środowisku.
Minione dni w Mielnie i Żninie były najlepszym dowodem na to, że gdy tylko natura pozwala, polskie bojery natychmiast wracają na najwyższy sportowy poziom – z rozmachem, medalami i prędkościami, które zapierają dech w piersiach.
Medaliści Międzynarodowych Mistrzostw Polski w klasie DN:
Klasyfikacja ogólna
- Michał Burczyński (AZS UWM Olsztyn)
- Robert Graczyk (MKŻ Mikołajki)
- Łukasz Zakrzewski (MKŻ Mikołajki)
Klasyfikacja kobiet
- Laura Banach (MKŻ Mikołajki)
- Weronika Martynowska (YKP Warszawa)
- Maria Oleksy (YKP Warszawa)
Klasyfikacja masters (60+)
- Ryszard Mrózek Gliszczyński (Chojnicki Klub Żeglarski)
- Marek Bernat (Olsztyński Klub Żeglarski)
- Jerzy Taber (YKP Warszawa)
|