MENU

IP Energa Sopot Mach Racing - zbliżamy się do finału!

INFORMACJA PRASOWA
IP Energa Sopot Mach Racing - zbliżamy się do finału!

Słońce, szybkie i widowiskowe starty, a następnie krótka i intensywna ulewa. Tak wyglądał trzeci dzień zmagań Energa Sopot Match Race 2016. Dzień rozpoczął się od widowiskowych regat katamaranów M32, a zakończył spokojną, bo niemalże bezwietrzną rozgrywką jachtów Diamant 3000. Już jutro finał obu rozgrywek w ramach Pucharu Świata i cyklu World Match Racing Tour.
 
O tym, że żeglarstwo na katamaranach M32 to sport przyciągający widzów świadczą tłumy, które odwiedzały sopockie molo. To właśnie na Zatoce Gdańskiej drugi dzień z rzędu rozgrywały się regaty na tych szybkich i dość ekstremalnych jachtach. Do tego typu jednostki trzeba mieć ogromny szacunek, mówi Joachim Aschenbrenner sternik Duńskiej załogi, który ma okazję pływać zarówno Diamantem jak i katamaranem M32.

- Lubię sobie równoważyć jedno z drugim, jako że tworzy to zdrowe połączenie między tradycją a nowoczesnością. Uderzające jest kiedy schodzi się ze spokojnego Diamanta na pędzący szaleńczo do przodu katamaran M32, tu trzeba stosować zupełnie inne techniki manewrowania.
 

 
 

Foto: Robert Hajduk

Co ciekawe, aby móc żeglować na te tego typu jednostce, trzeba posiadać specjalną licencję. Póki co, żadna z polskich załóg nie walczy w rozgrywkach katamaranów M32, być może sopockie regaty zachęcą zarówno sponsorów jak i żeglarzy do inwestycji w te jachty, które są przyszłością Word Match Racing Tour.

Szybka, acz intensywna burza zmusiła sędziów do przerwania rozgrywek katamaranów. Chwilę po godzinie 15:00 z mariny wypłynęły jachty Diamant 3000. W jutrzejszym półfinale zobaczymy załogę Erica Monnina, Sama Gilmoura oraz Łukasza Wosińskiego. Nadal nie wiadomo, która z załóg zamknie półfinałową listę - ze względu na brak wiatru, nie udało się rozegrać meczu pomiędzy ekipą Przemysława Tarnackiego - Energa Volvo Yacht Racing a załogą Dejana Presena Lumba Match Race Team.

 - To trudne regaty mówi Artur Manista
- organizator Enera Sopot Match Race. Wyzwaniem dla zawodników jest nie tylko pogoda, ale także jak w przypadku Erica Monnina - uczestnictwo w obu rozgrywkach. Taki format jest wymagający także dla sędziów i całej obsługi regat, która cały dzień jest w pełnej gotowości.

 Wyniki: